wtorek, 2 listopada 2010

Wtorki tak jak w poniedziałki, czy jak w piątki?

(Ale o co, do licha, im chodzi?)

15 komentarzy:

  1. Co to ludziska nie wymyślą ????

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe, najlepiej się nie zatrzymywać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym się pojawiała w środy, soboty i niedziele w okolicach tego znaku tylko... :-) Troszkę zaplątane...

    OdpowiedzUsuń
  4. zbyt skomplikowane dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. w sensie że poniedziałki to takie wtorki i czwartki jakby.
    W każdym razie ten znak to szczyt asekuranctwa :-D

    OdpowiedzUsuń
  6. No właśnie o co do licha Ci chodzi ? :D:D:D
    oj świat jest pełen takich "kwiatków", brawa za zmysł obserwacji, brawo !
    A właściwie co z resztą tygodnia ?

    OdpowiedzUsuń
  7. wspaniały znak !!! gdzie go spotkałes?

    OdpowiedzUsuń
  8. zapomnieli znaków przestankowych i nie mogę rozpisać w KRZ!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale w październiku już nie jak w listopadzie.
    H. U.

    OdpowiedzUsuń
  10. to pryncypialna ulica Łodzi, Piotrkowska; zapłaciłem mandat, bo na lekkiej bani próbowałem pastą do zębów zamazać te nawiasy w obywatelskim odruchu porządkowania świata

    OdpowiedzUsuń
  11. co masz na mandacie? niszczenie mienia? no tak, nawiasy załatwiają wszystko. szkoda że nie dostałeś mandatu w zawiasach.

    OdpowiedzUsuń
  12. no ale pastą do zębów!!! :} rozbawilo mnie to strasznie !!!

    OdpowiedzUsuń